sobota, 12 marca 2011

lekkie przeszkody.

Jako, że ja zachorowałam a M. jest odcięty od neta, mamy problem z zamieszczeniem czegoś twórczego.
Ach, na samym starcie kłody pod nogi! Mam nadzieję, że na dniach uderzymy pełną parą, no bo taki właśnie był zamiar tego blogowego przedsięwzięcia:) Jednak na dziś musi wystarczyć tylko nuta!

czwartek, 10 marca 2011

na lepszy sen.


I tak na dobranoc, boska Florence, której teledysk do Rabbit Heart wprawia w zaiste dziwny nastrój.

beginning.

"No i teraz właśnie wypadałoby się nam przedstawić, tak właśnie NAM, bo założycielami tegoż oto bloga jesteśmy MY Katherine i Mikael! Tak też będziemy wspólnie na zmianę zamieszczać posty, zdjęcia (oraz prowadzić stylizacyjną wojnę), linki i masę innych różnych rzeczy którymi chcielibyśmy się tu podzielić.  Jak na pierwszy raz tyle wystarczy:)